Lekcja dziesiąta:
Borja chce odwiedzić swojego brata, który mieszka w Barcelonie. Idzie na stację kolejową żeby kupić bilet:

- Dzień dobry.
- Dzień dobry. Ile kosztuje bilet do Barcelony?
- W obie czy w jedną stronę?
- W jedną.
- Piętnaście euro y pięćdziesiąt centów.
- Czy są jakieś zniżki dla studentów?
- Nie, przykro mi.
- W takim razie poproszę bilet na dziś.
- Oczywiście. Tu jest Pański bilet i Pańska reszta.
- O której odchodzi pociąg?
- O dziesiątej trzydzieści z peronu numer siedem. Coś jeszcze?
- Tak, gdzie są toalety?
- Są tam, na prawo od wyjścia.
- Dziękuję bardzo. Do widzenia.
- Do widzenia.